Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 19 lutego 2018

Bieganie charytatywne – kilka inspiracji dla NGO



Dziś nietypowy tekst na naszym blogu, bo nie będzie to zestawienie linków, jakie znacie. W tym artykule chciałabym zainspirować Was do wykorzystania „mody” na bieganie do zbierania środków finansowych dla Waszych organizacji. Tekst powstał na podstawie własnych doświadczeń i połączenia moich dwóch pasji – biegania i działalności społecznej. Nie mam ambicji wypisywania tutaj wszystkich wydarzeń biegowych, które łączą się ze zbiórkami dla organizacji, gdyż jest ich naprawdę dużo. Ograniczę się do podania kilku przykładów imprez, w których brałam udział, lub uznałam za ciekawe.

Co daje bieganie charytatywne?

Korzystają wszyscy zainteresowani. Dla biegaczy korzyści są oczywiste: frajda ze zrobienia czegoś dobrego, zaangażowanie, większa motywacja do treningów i samego biegu. Dla organizatorów dużych biegów to m.in. możliwość wyróżnienia się wśród konkurencji (tak, nie bójmy się tego brzydkiego słowa – czasem w weekend w dużych miastach odbywa się tyle imprez sportowych, że ich organizatorzy zaczynają konkurować o uczestników!), dodatkowa promocja samego wydarzenia, łatwiejsze dotarcie do wolontariuszy.

Organizacje pozarządowe mogą skorzystać na charytatywnym bieganiu dzięki:

1) zbiórkom środków finansowych prowadzonym przy okazji biegów,

2) zbiórkom darów rzeczowych przy okazji biegów (mniej popularne, bo trudniejsze logistycznie rozwiązanie),

3) promocji idei danej organizacji wśród biegaczy, a co za tym idzie zyskanie nowych sympatyków i wolontariuszy.


Zacznijmy od zbiórek środków finansowych. W charytatywnym biegach możliwe są następujące źródła finansowania:
  • Środki od biegaczy lub kibiców – tutaj mamy kilka możliwości technicznych. Najprostszą jest zbiórka datków do puszki w czasie / po biegu. W ten sposób datki zbierają np. Spartanie Dzieciom – biegną w specjalnych strojach a po zakończeniu biegu namawiają do wrzucenia pieniędzy do skarbonki. To rozwiązanie ma pewną wadę – biegacze zazwyczaj nie noszą ze sobą gotówki na bieg (ale kibice już tak). Terminale płatnicze są pewnym rozwiązaniem, ale generuje ono dodatkowe koszty. Inne ciekawy sposób to dodatkowa wpłata na rzecz organizacji przy wnoszeniu opłaty startowej za bieg. Takiego rozwiązania jeszcze nie widziałam w czasie biegów Polsce, ale kilka lat temu w czasie zapisywania się bieg w Hiszpanii wpłaciłam kilka dodatkowych euro na rzecz organizacji działającej na rzecz osób z chorobami nowotworowymi. W podziękowaniu dostałam w pakiecie startowym przypinkę z logo organizacji.
Spartanie Dzieciom w czasie Orlen Warsaw Maraton 

Spartanie Dzieciom podczas Biegnij Warszawo
Ciekawym przykładem jest akcja #Biegam Dobrze, w której miałam okazję brać udział przy okazji Półmaratonu Warszawskiego http://pzupolmaratonwarszawski.com/biegamdobrze/. Tu każdy z biegaczy, który zdecyduje się na rejestrację charytatywną, prowadzi własną zbiórkę środków finansowych (np. wśród znajomych lub rodziny) dla jednej z organizacji biorących udział w tej inicjatywie a po zebraniu określonej kwoty otrzymuje numer startowy.
  • Sponsorzy – każdy duży bieg ma sponsorów, gdyż jego organizacja byłaby bardzo trudna tylko z wpłat uczestników. Sponsorzy to zwykle firmy czy instytucje, które w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu wspierają organizację biegu. Część ze środków finansowych od sponsorów może trafić do organizacji pozarządowych. Zwykle wiąże się to z jakąś dodatkową akcją dla uczestników np. w czasie Półmaratonu Białostockiego  biegłam z dodatkową kartką z logo jednego z banków przyczepioną do koszulki a dzięki temu bank wpłacił 500 zł na leczenie chorego dziecka. Po tym biegu żartowałam, że dawno nie miałam takiej stawki godzinowej. 😏. 
    Kartka z którą biegłam w Półmaratonie Białostockim warta 500 zł 
Innym sposobem jest przekazanie jakiejś stałej kwoty od sponsora na szczytny cel za każdy pokonany przez biegaczy kilometr. Tak jest np. w charytatywnym Biegu Mikołajów, gdzie biegacze mają do pokonania od jednego do kilku okrążeń, więc stanowi to dla nich motywację do większego wysiłku.
Innym przykładem są akcje, gdzie uczestnicy „zbierają kilometry” pokonane na treningach i rejestrują je w aplikacji (np. Pomoc Mierzona Kilometrami http://kilometrami.pl/ , czy Odlottowa Jazda z Oshee) a sponsorzy akcji przekazują za to środki finansowe na charytatywny cel.
  • Środki od organizatora biegu. To najrzadsze rozwiązanie, kiedy organizator biegu dzieli się środkami z organizacjami pozarządowymi (lub sam prowadzi działalność społeczną). Zapewne zwykle dlatego, że sama organizacja biegu pochłania znaczne środki finansowe. Jest jednak kilka biegów, które na tej zasadzie działają. Np. Wings for Life World Run chwali się na swojej stronie internetowej, że 100% wniesionej przez biegacza opłaty startowej zostanie przekazane na projekty badawcze, których celem jest wyleczenie urazów rdzenia kręgowego. Na podobnej zasadzie działają sztafety firmowe Business Run organizowane w kilku większych miastach. Tu opłatę za uczestników ponoszą zwykle pracodawcy, z której większość środków przekazywana jest na wsparcie beneficjentów a część na organizację biegu. 
Jak organizacje mogą się włączyć w charytatywne bieganie?

1) Jeśli jesteście dużą i znaną organizacją możecie nawiązać współpracę z organizatorami masowych biegów w dużych miastach. W zasadzie w każdym większym mieście odbywa się szereg imprez biegowych, w największych będzie to: co najmniej maraton i półmaraton. Jest więc w czym wybierać. Współpracując przy dużej imprezie biegowej na pewno trzeba mieć w organizacji osoby, które dobrze czują PR. Przykładowo, organizacje biorące udział w akcji #Biegaj Dobrze organizowanej przez Fundację Maraton Warszawski muszą m.in. zapewnić różne materiały graficzne i promocyjne o organizacji, które później charytatywni biegacze wykorzystują w prowadzeniu swoich zbiórek. Same wspierają też zbiórki biegaczy m.in. poprzez media społecznościowe. Czasami organizują dodatkowe wydarzenia dla charytatywnych biegaczy, a w czasie samego biegu ustawiają punkty kibicowania. Tak więc taka współpraca wymaga pracy specjalistów z organizacji, które się zajmą marketingiem i promocją charytatywnego biegania.

2) Możecie też zorganizować własny bieg charytatywny. To raczej propozycja dla organizacji, które mają doświadczenie w organizacji imprez sportowych. Organizacje dużego biegu to wyzwanie logistyczne, organizacyjne i pochłaniające znaczne koszty (ubezpieczenie, opieka medyczna, punkty wodne, zabezpieczenie trasy …). Znam jednak przykłady koleżeńskich imprez biegowych zorganizowanych bez nakładów środków finansowych. Np. Bieg Chomika  to impreza, gdzie grupa ludzi skrzyknęła się, żeby razem zorganizować bieg towarzyski w parku i zebrać dary i środki dla schroniska dla zwierząt. Do tej pory odbyły się już cztery edycje tego wydarzenia, a bieg zdobył nawet sponsorów.

3) Co jeśli jesteście małą, lokalną organizacją a do najbliższego miasta z masowym biegiem daleko? Poszukajcie w swojej okolicy lokalnego biegu i zaproponujcie jego organizatorom współpracę. Przydatną listę imprez biegowych znajdziecie np. tu: https://www.maratonypolskie.pl/mp_index.php?dzial=3&action=1 . Biegi są organizowane przez organizacje i kluby sportowe z małych miejscowości a nawet wsi. Jakiś czas temu brałam udział w zawodach organizowanych przez Stowarzyszenie Biegamy dla Zdrowia z Giełczyna (wieś k. Łomży, woj. podlaskie). Nie słyszałam, aby w ramach biegów wspierali inne organizacje, ale jeśli ktoś jest z okolic, to możecie im to zaproponować. 😏

O czym warto wiedzieć rozmawiając z organizatorami lokalnych imprez biegowych? Takie wydarzenia bardzo często organizowane są siłami kilku osób oraz ich najbliższej rodziny (w tym ich dzieci), przy ograniczonych środkach finansowych. Na pewno przydadzą im się dodatkowe ręce do pracy w czasie samej imprezy jak i przed i po jej zakończeniu. Być może w zamian za pomoc wolontariacką w organizacji wydarzenia (np. przez Waszych podopiecznych, wolontariuszy, sympatyków) zgodzą się, abyście w czasie biegu prowadzili zbiórkę środków finansowych lub darów dla Waszego NGO. Kameralne, lokalne biegi zwykle nie przyciągają też wielu kibiców. A to od kibiców zależy atmosfera imprezy sportowej. Tak więc kolejna rzecz jaką możecie zaproponować, to przyjście na bieg i zorganizowanie punktu kibicowania. Inny pomysł na współpracę z organizatorami lokalnych imprez sportowych: wykonanie dla zwycięzców dyplomów lub medali. To pomysł dla np. organizacji, które zajmują się rękodziełem, lub prowadzą zajęcia artystyczne dla dzieci.

Ciekawą perspektywą na współpracę dają biegi Park Run organizowane w kilkudziesięciu miastach polski: http://www.parkrun.pl/biegi/ . Te lokalne biegi, odbywające się w każdą sobotę, są bezpłatne dla uczestników a organizują je wolontariusze. Słyszałam o tym, że biegacze z jednego z parkrunów zorganizowali razem Szlachetną Paczkę dla potrzebującej rodziny. Być może w Twojej miejscowości mogliby wesprzeć akcję Twojej organizacji.

4) Kolejny pomysł na zbiórkę środków finansowych, to zaproszenie do współpracy sportowca, który przy okazji realizacji sportowego celu będzie promował Waszą organizację i zachęcał do zbiórki środków finansowych. Tak zrobił ultramaratończyk Marek Wikiera z Gdańska, który przebiegł linię brzegową Bałtyku promując Fundację Krwioobieg i budowaną ogólnopolską bazą potencjalnych dawców krwi. Możecie o tej akcji przeczytać m.in. tu: http://supernowosci24.pl/marek-wikiera-przebiegl-w-krwioobiegu-567-km-zdjecia/

5) A co jeśli nie znamy żadnego sportowca, a tym bardziej ultramaratończyka? To może ktoś z Waszych członków, podopiecznych, czy wolontariuszy właśnie rozpoczyna przygodę z bieganiem i chciałby zadedykować swój start organizacji a przy okazji zorganizować zbiórkę środków. Do tego służy platforma WayMore.pl , która daje możliwość zbiórki funduszy poprzez udział w wyzwaniach. Uczestnik akcji wymyśla wyzwanie (np. przebiegnięcie jakiegoś biegu) oraz określa kwotę jaką chce zebrać na rzecz NGO i ogłasza się na portalu. Potem prowadzi zbiórkę funduszy, m.in. poprzez media społecznościowe, czy wśród znajomych. Jeśli uda się zebrać środki w zakładanym czasie – realizuje wyzwanie, a zebrane pieniądze trafiają do organizacji.

Na zakończenie, warto pamiętać, że biegi to nie tylko możliwość pozyskania dodatkowych środków dla organizacji, ale też możliwość promocji idei. Korzystają z tego m.in. organizacje zajmujące się zdrowiem i zdrowym stylem życia. A np. organizacje pro zwierzęce promują adopcję psów w czasie zawodów dogtrekkingowych. Informacje o Waszej organizacji mogą np. znaleźć się pakietach startowych dla biegaczy. Możecie za zgodą organizatora ustawić się ze stoiskiem promocyjnym lub być widocznymi podczas kibicowania w czasie biegu. A udział w sportowym wydarzeniu, jako wolontariuszy, przez Waszych podopiecznych, czy sympatyków może być dla nich ciekawym przeżyciem i zachęcić ich do uprawiania sportu.

P.S. Jeśli macie jakieś doświadczenia w prowadzeniu zbiórek przy okazji biegów – podzielcie się nimi w komentarzach.
EweWild



4 komentarze:

books4business pisze...

Idea wszelkiej maści wydarzeń charytatywnych jest bardzo dobrą rzeczą. W myśl zasady - każda forma pomocy jest dobra. Tutaj mamy sytuację win-win. Przedsiębiorca ma reklamę, prestiż i wizerunek miłego i pomocnego, a potrzebujący środki na swoje potrzeby.

Kamil pisze...

Ogólnie zauważyłem że coraz wiecej takich biegów i atrakcji charytatywnych się robi u nas w miescie też 2 takie biegi się odbywają.

Dariusz pisze...

Tak faktycznie coraz więcej jest takich charytatywnych biegów oraz sportów jakieś mecze też są rozgrywane. Jak dla mnie bardzo dobra inicjatywa.

BusinessRoom pisze...

Świetne są takie biegi muszę przyznać, już kiedyś brałem udział :)

Prześlij komentarz